1/02/2013

Imagine o Niall'u cz.1


Hej , jak obiecywałam tak dodaje . To Imagin o Niall'u . Narazie tylko część pierwsza ale dodam druga - nie macie sie o co martwic ;] 
tutaj macie link do piosenki która Wam się zaraz przyda - She don't like the lights
     Szłaś właśnie ulicami Londynu , przechodziłaś przez park . Usiadłaś na ławce niedaleko fontanny . Włączyłaś sobie muzykę w telefonie – trafiło akurat na piosenkę Justina Biebera „She don't like the lights” ( znaleźć na yt i dać link ) . Bardzo lubiłaś Justina i jego piosenki , ale oprócz niego uwielbiałaś One Direction , a najbardziej podobał Ci się Niall . Siedziałaś tak na tej ławce i patrzyłaś na małe dzieci bawiące się niedaleko Ciebie i myślałaś jak to by było fajnie mieć kogoś młodszego do opieki . Dzieci pobiegły bawić się gdzieś indziej więc robiłaś to co zawsze gdy nie miałaś co robić – patrzyłaś na słońce . Po chwili ktoś przysłonił ci promienie słońca które cie ogrzewały . Chłopak odezwał się :
    - Hej , to piosenka Justina Biebera ?
    - Hej , tak . Jeśli chcesz głupio krytykować to obawiam się że będziesz musiał sobie pójść .
    - Nie , ja go lubię . Bardzo lubię tą piosenkę . To jest .. -”She don't like the lights” - powiedzieliście równocześnie i zaśmialiście się . Patrzyłaś dalej na słońce .
    - Co takiego ciekawego widzisz w tym słońcu ?
    - Wszystko . Bardzo to lubię . To mnie odpręża .
    - To ciekawe . Muszę też tego spróbować .
    - Jak chcesz .
    -Tak w ogóle to Niall jestem .
    -[T.I.] . Masz tak samo na imię jak mój ulubieniec z takiego brytyjsko-irlandzkiego zespołu . - uśmiechnęłaś się sama do siebie .
    - A jak ten zespół się nazywa ?
    - One Direction . Nigdy o nim nie słyszałeś ?!
    - Coś tam słyszałem . Oglądałem ich nawet w X Factorze .
    - No co ty ? Na serio ? Wiesz , nigdy nie poznałam chłopaka który ma tak samo na imię jak mój ulubieniec i do tego oglądał go i resztę jego zespołu w telewizji .
    - A kto powiedział , że w telewizji ?
W tym momencie przestałaś patrzeć na słońce i spojrzałaś na chłopaka . Tak to był on ! Ten Niall , Niall Horan z One Direction .
    - Czemu mi nie powiedziałeś ?
    -Ale o czym ?
    - O tym kim jesteś .
    - Bo wolę jak ktoś nie wie kim jestem .. tak na początek . Wolę żeby dziewczyna lubiła mnie za to jaki jestem niż za to kim jestem . Wiesz o co mi chodzi .. ?
    - Rozumiem . A czym zasłużyłam sobie na rozmowę z Tobą ?
    - Właściwie to usłyszałem piosenkę Justina więc postanowiłem się zainteresować co to za ślicznotka słucha mojego kumpla .
    - Dobrze wiedzieć , ale ja nie jestem śliczna .
    - Będziesz się ze mną kłócić ? Chyba lepiej widzę . Bez obrazy , ale chyba to słońce ci szkodzi skoro nie widzisz jaka jesteś piękna – uśmiechnął się zadziornie , wcześniej pokazawszy język .
    - Hahaha . Weź bo jeszcze się spalę .
    - Może masz ochotę na coś chłodnego do picia ?
    - Nie , ale lody z miłą chęcią . Zgłodniałam . Moja przyjaciółka śmieje się ze mnie że jestem taka jak ty , bo też co chwilę coś jem i jestem głodna .
    - Widzisz , ile mamy ze sobą wspólnego ?! To niesamowite , że jest mój damski odpowiednik chodzący po tej samej ziemi co ja .
    - Może nie tak całkiem twój doskonały odpowiednik , ale dużo mamy wspólnego .
    - Może powiesz mi jeszcze co mamy ze sobą wspólnego ?
    - Hmm .. lubię Michaela Buble .. lubię piłkę nożną , lubię jeść w Nando's . I to chyba tyle ..
    - Na serio lubisz Michaela Buble i piłkę nożną ?!
    - To dziwne ?!
    - Wiesz , rzadko spotyka się dziewczynę która lubi football i jeszcze słucha Michaela Buble i w ogóle ..
    - Może skończmy już to gadanie o mnie . Idziemy na te lody czy nie ? - pokazałaś mu język .
    - Tak , już idziemy . Ale ja stawiam !
    - Jak tam sobie chcesz . - wstaliście z ławki i poszliście w stronę budki z lodami . Oboje zamówiliście lody bananowe i smerfowe . To były twoje ulubione , ale nie wiedziałaś że Niall'a też . Następnie Niall zaprosił Cię na spacer po zabytkach Londynu , jako że jeszcze ich nie widziałaś mimo że mieszkałaś tu od jakiegoś czasu . Zobaczyliście Big Bena , poszliście do wesołego miasteczka , przejechaliście się London Eye i robiliście wiele zwariowanych rzeczy . Dogadywaliście się świetnie , rozumieliście się bez słów , jakbyście znali się wieki a nie tylko parę godzin . Ściemniało się już . Niall zaoferował , że odprowadzi Cię do domu – zgodziłaś się bo szczerze mówiąc bałaś się wracać sama do domu , szczególnie gdy było tak ciemno . Po drodze nie brakowało wam tematów do rozmów . Bawiłaś się z Niall'em wspaniale tego dnia , ale widziałaś , że ten wspaniały dzień dobiega końca i że już więcej nie spotkasz Nialla . Doszliście już do drzwi twojego domu . Nagle Niall się odezwał :
    - Wiesz , dobrze się dzisiaj z Tobą bawiłem jak z nikim innym . Może dasz mi swój numer telefonu i twittera – śmiesznie poruszył brwiami .
    - Ja też się dobrze bawiłam z Tobą i nawet nie zwracałam uwagi na to czy jesteś sławny czy nie . Pewnie , że dam ci numer i twittera . Oto mój numer 511-ble-ble [le twój numer telefonu] a to mój twitter @kochamHorana69 [le twój twitter ;) ] .
    - Dzięki , i jeszcze raz dziękuje ci za tak mile spędzony dzień .
    - To ja Ci dziękuje . Muszę już iść bo mama będzie się niepokoić .
    - To się jeszcze zdzwonimy . Pa – i pocałował cię w policzek na pożegnanie .
    - Pa !
Ledwo weszłaś do domu , a już dostałaś sms'a . Był on od nieznanego numeru . Otworzyłaś wiadomość i zaczęłaś czytać : „ Hej , tu Niall . Już się za Tobą stęskniłem , a nie minęło nawet 5 minut . :) Może spotkamy się jutro o 12 w parku , przy ławce na której się poznaliśmy ? Czekam na odpowiedź . Niall xx ” . Od razu mu odpisałaś : „Hej , ja też się już stęskniłam :) Pewnie , że tak ! Będę tam punktualnie . [T.I.] xx ” . Za niecałą minutę otrzymałaś odpowiedź : „To ja będę na Ciebie czekał :) Dobranoc ! Śpij słodko xx ” . Na co odpisałaś mu tylko tak : „Wzajemnie Horanku :p ” . Poszłaś się umyć i położyć żeby nie zaspać na jutrzejsze spotkanie . Nie mogłaś zasnąć przez godzinę , aż wkońcu zasnęłaś . Rano obudziłaś się po 9 . Postanowiłaś wziąć długą kąpiel , zjeść coś , ubrać się i wyjść . Jak postanowiłaś tak zrobiłaś . Kąpiel była bardzo odprężająca . Później poszłaś wybrać jakieś ubrania na spotkanie wybrałaś to , ubrałaś to i poszłaś do kuchni coś zjeść . Zjadłaś taco ( tak wiem , że na śniadanie to tak głupio taco jeść :P ) . Popatrzyłaś na zegarek – była już 11:30 , na szczęście miałaś 15 minut do parku więc nie musiałaś się spieszyć . Po 20 minutach wolnego spaceru dotarłaś do miejsc spotkania . Tam czekał już na Ciebie Horan . Podeszłaś do niego i zasłoniłaś mu oczy . Niall odezwał się :
    - Wiem , że to ty [T.I.] . Te rączki poznałbym wszędzie .
    - Ciebie to chyba nie można zaskoczyć .
    - Nie będę ukrywał , że nie . - pocałował cię na powitanie w policzek .
    - To gdzie mnie dziś zabierasz ?
    - Pomyślałem , że pewnie chcesz poznać chłopaków więc idziemy się z nimi spotkać . I dziewczyny też będą .
    - Mam nadzieję , że mnie polubią ..
    - Na pewno Cię polubią ! Jak można by było Ciebie nie lubić .. ?
    - Normalnie . Dużo osób mnie nie lubi . Ale o tym nie będę cie zanudzać .
Poszliście do Nando's gdzie czekała już na was reszta zespołu i ich dziewczyny ...
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
/Horankowa

4 komentarze:

  1. zajebiste czekam na dalsza część

    OdpowiedzUsuń
  2. dawaj nastepny nie moge sie doczekac

    OdpowiedzUsuń
  3. <33333 czekam na następną część <333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://anotherworldofonedirection.blogspot.com/2013/02/imagin-o-niallu-cz2.html tutaj masz cz.2 :) /mrs.Horan

      Usuń