10/05/2012

Imagin o Harry 'm

Wychodzisz od lekarza cała zapłakana.
- Kochanie co się stało? – powiedział Harry
- Wiesz. Mam raka.
- Ale jak to? To znaczy że ty….
- Tak umrę.
Harry na początku w ogóle nie chciał uwierzyć ale gdy zobaczył wynik. Zaczął strasznie płakać. Powiedział do ciebie:
- Teraz nie odstąpię Cię ani na krok. Kocham Cię!
- Wiem ja Ciebie też, ale nie trać na mnie czasu. Ja i tak umrę szkoda twojego czasu. Ty żyj dalej.- i znowu się popłakałaś
- Ty jesteś moją miłością. Będę z tobą do ostatniego dnia i jeszcze dzień dłużej.
Minął miesiąc a ty czujesz się coraz gorzej idziesz do lekarza. Okazało się że został Ci ostatni miesiąc życia. Harry postanowił spełnić twoje wszystkie marzenia. Wzięliście ślub 15 lipca. Niestety to szczęście nie trwało zbyt długo. Zmarłaś 26 lipca.
Po dwóch miesiącach tej strasznej tragedii. Tak ja co dzień Harry poszedł na twój grób. Powiedział:
- Nie mogę bez Ciebie wytrzymać. Jak nie mogę być z tobą to już żadna ze mną nie będzie. Wyciągnął nóż z kieszeni i wbił go w serce.
            Pochowano go koło Ciebie. To się nazywa miłość na zawsze./Mrs. Malik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz