9/17/2012

Imagin o Niall'u cz.2

Byl tam . Bylas szczesliwa na sama mysl o tym ze spotkalas sie z nowym .
- Hej . Ciesze sie ze przyszlas ;]
- Hej , ja tez sie ciesze . A tak wogole to jestem [T.I.]
- Ja jestem Niall .
Skads go kojarzylas ale nie moglas sobie przypomniec skad . Znalas ten glos , te oczy , ten usmiech . On cos do ciebie mowil ale nie wiedzialas co bo wpatrzylas sie w jego oczy .
- [T.I.] sluchasz mnie wogole ?
- Tak , pewnie . Zamyslilam sie troche , przepraszam . - zrobilas sie czerwona jak burak
- Spoko , nic sie nie stalo . Pytalem tylko czy pojdziemy cos zjesc ? bo jestem niesamowicie glodny .
- Ja tez jestem glodna wiec chetnie z toba cos zjem . To gdzie idziemy ?
- Pojdziemy do mojej ulubionej restauracji , Nando's ;]
- Okej . - Nando's ... hmm skads to znalas ... to tez ulubiona restauracja Niall'a Horana z 1D no ale przeciez to nie mogl byc on . - Moze powiesz mi cos o sobie ?
- Chyba nie musze ci nic mowic o sobie bo wszystko pewnie juz o mnie wyczytalas w necie , ale skoro tak bardzo chcesz zebym ci to osobiscie powiedzial to nie ma sprawy .
- Jak to w internecie ?
- Ty mnie nie kojarzysz ? Jestem Niall , Niall Horan z One Direction .
- To naprawde ty ? Przypominales mi kogos ale za nic w swiecie nie moglam sobie przypomniec ;]
- Milo mi ze chociaz jedna osoba polubila mnie nie jako Niall'a Horana z 1D tylko takiego Niall'a jakim jestem prywatnie .
- Oj , przestan bo mnie zawstydzasz .
- Taka piekna dziewczyna jak ty nawet z rumiencami wyglada najlepiej na swiecie .
- A takiemu chlopakowi jak ty nie wypada podrywac fanki - pokazalas mu jezyk .
To bylo twoje najwieksze marzenie poznac Niall'a bo to jego najbardziej lubilas .Poszliscie do Nando's tak jak mowil Niall . On oczywiscie zamowil duuuuuzo jedzenia , a ty tylko mala porcje frytek , cole i troche kurczaka .
- No to skoro ty wiesz o mnie pewnie wszystko to moze powiesz mi cos o sobie ..
- Nic ciekawego , raczej moje zycie to pasmo nie powodzen , smutku i bolu . Jak mialam 8 lat moja mama , ktora mnie samotnie wychowywala zginela w wypadku samochodowym . Moj ojciec - alkoholik - mial mnie gleboko w dupie , wiec moja ciocia postanowila sie mna zajac i tak oto jestem tu i teraz w Londynie . Raz do roku jezdze do Polski na grob mamy bo to troche kosztuje i zajmuje troche czasu , chcialabym ja czesciej odwiedzac ale po prostu nie mam jak . Wiele zawdzieczam cioci , to ona mnie wychowala na taka dziewczyne jaka aktualnie jestem i to ona pokazala mi jak cieszyc sie z zycia .
- Wow , nie myslalem ze ktos moze miec az tak zle . Zawsze myslalem ze wszyscy ludzie sa szczesliwi i takie tam a tu prosze . Bardzo mi przykro z powodu twojej mamy .
- Bylo minelo , bardzo za nia tesknie no ale co mam zrobic . -  w tym momencie nie wytrzymalas i sie poplakalas . Niall cie przytulil .
- I jeszcze ta sprawa z moim bylym to juz wogole .
- A jesli mozna wiedziec , to co sie stalo ?
- Jego rodzice robili mu awantury ze sie ze mna spotyka i takie tam , i raz jego ojciec pobil jego matke w awanturze i on mnie o to obwinial . Twierdzil ze te wszystkie awantury i te wszystkie sytuacje w domu to moja wina ... i wtedy ze mna zerwal , nie moglam dojsc do siebie przez pare tygodni .
- A to dupek . Nie zaslugiwal na tak wspaniala dziewczyne jak ty .
- Niall , to slodkie . Dziekuje za wszystko . I przepraszam ze ci zalalam koszulke ;] i za to ze caly czas gadam o sobie i o tym co mnie w zyciu smutnego spotkalo ...
- Nie no , spoko . A koszulka sie nie przejmuj , wyschnie ;]
- Ja juz musze leciec bo zapomnialam z domu telefonu i pewnie ciocia sie o mnie martwi .
- To moze cie odprowadze .
- To moze przy okazji do mnie wpadniesz i sie pouczymy razem ..
- Okej , nie mam nic przeciwko .
- To moze idz popros zeby ci reszte zapakowali a ja pojde sie ogarnac do lazienki .
- Ok . - i Niall poszedl do kasy zeby zaplacic i zeby mu to zapakowali a ty udalas sie do lazienki w celu odswiezenia sie .Musialas zmyc caly makijaz , pomalowalas tylko rzesy i wyszlas . On juz na ciebie czekal z zapoakowanym jedzonkiem i usmiechem na mordce .
- To co ? idziemy ?
- Pewnie , tylko uprzedzam ze to nie jest krotka droga ..
- Kazda chwila spedzona z toba jest najlepsza chwila na swiecie
- Przestan , bo mnie zawstydzasz po raz kolejny ;]
- Dobra xd to chodz .
Poszliscie , szliscie przez park wiec zajelo wam to dluzej niz normalnie . W domu byliscie po 16 . Twoja ciocia od razu uslyszala ze wchodzisz
- [T.I.] to ty ?
- Tak i nie jestem sama .
- Czyzby to kolejna osoba ktora sie zle zachowuje ?
- Nie , to chlopak i ... chyba skads go znasz ..
- Poczekaj , zaraz tam przyjde tylko wstawie ciastka do piekarnika .
- Mam nadzieje ze tych ciastek jest duzo xd
-Juz ide .
Twoja ciocia wchodzi do przedpokoju gdzie akurat wieszacie swoje kurtki .
- Dzien dobry , ja nazywam sie Niall .
- Dzien dobry , jak juz sie pewnie domysliles jestem ciocia [T.I.] . A tak wogole to ja cie juz znam ;]
- Tak ? Skad ?
- Z plakatow [T.I.] i z jej opowiadan jaki to jestes wspanialy .
- Ciociu !
- Dobra , juz dobra . Idzcie do pokoju to wam pozniej przyniose cos dobrego .
- Okej .
Poszliscie na gore i od razu zrobilo ci sie glupio bo mialas peeeelno plakatow 1D a na jednej scianie mialas same zdjecia , plakaty Niall'a i wielki napis ; ''Kocham Niall'a '' .
- Znamy sie pare godzin a ty mnie juz kochasz ;] to slodkie ;D
- ehmm .. nie przejmuj sie tym ..
- Czemu ? Mam nadzieje ze to prawda , to co napisalas na tej scianie ..
- Wiesz , moze wyda ci sie to troche wredne ale przyszlismy sie tu uczyc a nie gadac o moich scianach ..
- Spoko , to co pierwsze ?
- To moze najpierw zadanie z francuskiego i hiszpanskiego a pozniej nauka na jutrzejsza kartkowke .. ?
- Okej .
Zabraliscie sie do nauki a po jakichs 45 minutach twoja ciocia przyniosla ciastka , nie byly to byle jakie ciastka , tylko twoje ulubione muffinki . Bylo ich tak duuuuuzo ze wszystkie zjadlas razem z Nialler'em . On oczywiscie zjadl wiekszosc ;] Pozniej postanowiliscie pouczyc sie na kartkowke z francuskiego . Lezeliscie kolo siebie na lozku nagle Niall popatrzyl sie na ciebie i cos mowil po francusku , ty wszystko zrozumialas . On mowil ze mu sie podobasz i od pierwszego spotkania mu sie podobalas i ze chcialby abys byla jego dziewczyna . Ty sie zgodzilas i na dowod tego ze on tez ci sie podoba pocalowalas go bardzo namietnie . Nie zauwazyliscie ze drzwi do twojego pokoju byly otwrte i to wzystko widziala twoja ciocia ktora cieszyla sie twoim szczesciem . 

jakie to jest smieszne xdd
----------------------------------------------------------------------
Mam nadzieje ze sie podobalo bo troche sie nameczylam i sory za bledy [jesli jakies sa] i za to ze znow pisze bez polskich znakow ale taki juz moj komputer .. nie lubi ze mna wspolpracowac ;/ Mialam dzisiaj wene i tak ze mnie tyle ulecialo xdd 







1 komentarz: